-Miło mi cię poznać- oznajmiłem z uśmiechem. Akurat chciałem ja bardziej
poznać więc uznałem że zaprosze ja do baru lub na kawe.
-porabiasz coś w południe?- spytałem
-A czemu pytasz?
-bo jakbys nie miala nic do roboty to może chciała byś... skoczyć na kawe lub herbate -spytałem nieśmiao.
Victoriia?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz