Obudziłem sie i wstałem spokojnie myślac wciasz o niej. Ruszyłem zrobić
sobie kawe... az po chwili słyszałem jak James rozmawia przez telefon.
Pewnie znow z jakas kolezanka. Nie wiedziałem z kim. Czekałem aż
ezpresso się zrobi. Po chwili podsłuchałem rozmowe... czy on rozmawiał z
Karina?? Podszedłem do niego.
-Z kim rozmawiałes?- spytałem gwałtownie on odwrucił się wystraszony.
-A z kolega. -uśmiechnoł się nieszczero.
-Z kim dokładnie?- spytałem podejżliwie.
-No z yy... Carlosem i własnie musze iść -zaśmiał sie i wyszedł.
Wzruszyłem ramionami. Wziołem kawe i usiadłem na pomarańczowej sofie.
Przyszedł Carlos.
-Siema
-Em nie miałes sie spotkać z Jamsem?- spytałem.
-Nie a co?-po chwili przyszła dziewczyna Kendala czyli Jo.
-Logan nie mówiłeś że Karina i James chodza. -Mówiła zdziwiona.- widziałam ich przed chwila jak rozmawiaja.
-No chodza juz od.... COOOO!?!?!- podskoczyłem z sofy i wybiegłem z chaty jak wariat.
Karina? XD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz