piątek, 21 listopada 2014

Od Logan,a cd Kariny

Wszedłem do swego domu z uśmiechem i radością. Chłopaki spojżeli na mnie.
-i jak poszło?-spytali zaciekawieni.
-Superowo - oznajmiłem z uśmiechem. Oni dobrze wiedzieli już.
-Gratuluje. - powiedział z uśmiechem James klepiąc mnie po plecach. -Trzeba to uczcić. - nagle wpadł Gustavo.
-Logan, Carlos, James i Kendal... Jutro gracie koncert w parku przygotujcię się i dobrze wyśpijcie. Macie tu bilety dla Vip. -podał nam cztery Vipowskie bilety w pierwszym miejscu... Więc już wiedziałem Kogo zaprosze... Wsiadłem do samochodu. I wsunołem pod drzwiami Koperte z biletem, a listem a w nim napisane "Od Twego Ukochanego" Oraz ulotka gdzie, kiedy i o której się zaczyna. Znów odjechałem do domu i ruszyłem zasypiając , wciąsz myśląc o niej..
Karina?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz