-Witaj...Słuchaj... chciałem cię przeprosić za ten incydent z Loganem. Głupio wyszło... - podrapałem się po głowię.
-Co to ma niby zmienic?
-No chciałem tylko powiedzieć... że może dasz szanse Loganowi... - spytałem.
-A ty... - nie dokończyła gdyż jej przerwałem.
-Spotkam w zyciu wiele pięknych modelek.. A widze że Logan na serio teraz ma traume... - oznajmiłem
-Traume? -spytała.
-No... Siedzi w jednym miejscu i patrzy na Telewizor nawet gdy jest
wyłączony... Nie spiewa piosenek... Nie chce się ruszać... Załamany
totalnie... Najgorsze jest stracić przyjaciela... dopiero niedawno
zdałem sobie z tego sprawe...
Karina?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz