Spojrzałam na nią... Na jej oczy.. które błyszczały... jak dwa diamenty...
-Jeszcze nigdy nie widziałem z bliska tak pięknych oczu...- szepnąłem...
Z uśmiechem. Jakoś tak poniosły mnie emocję... i delikatnie przysunąłem
głowe bliżej niej... By być bliżej jej ust...
Karina brak weny
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz