Wstałem gwałtownie. Chłopaki aż sie wystraszyli.
-Już mi lepiej - uśmiechnąłem się.
-Szybko poszło - oznajmił Kendal. A Carlos i James pokiwali głowami na
potwierdzenie. Chwyciłem Dziewczynę za rękę pomagając jej wstać.
-Przejdziemy się? Jak za dawnych czasów? - spytałęm z uśmiechem tuląc ją
do siebie... Karina spojżała na chłopaków a oni kiwneli głowami i
pokazywali rękoma na znak że byśmy "spadali"
Karina??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz