Gdy mieliśmy sie właśnie pocałować przeszkodził nam James który kucnął koło nas i przed naszymi ustami dał mandarynkę mówiąc.
- mandarynkę ? - zapytał
Logan sie oburzył . Ja byłam zdziwiona. Wstałam z sofy .
- to było dziwne.... - powiedziałam - chyba powinnam iść- odpałam i wyszłam wróciłam do siebie do domu .
Logan ? James xd?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz