- jak bym mogła nie wrócić do takiego wspaniałego chłopaka jak ty
-ale..
- wiem co mówiłam wlesie , ale... - szepnełam mu na ucho -musiałam jakoś Jamsa odstraszyć od siebie - po chiwli spojrzałma na niego z uśmiechem. Chłopaki myśleli co ja tam mu na ucho powiedziałam .
- naprawde- zapytał Logan
- tak - uśmeichnałęm sie
Logan ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz