poniedziałek, 17 listopada 2014

Od Logan,a cd Kariny


Najpierw była szybka i skoczna piosenka. Zabawa na całego. Tak przez jakies długie 10 minut.
-Zara mamy kolejny koncert. Zaczekasz?- spytałem sie. Kiwneła głowa. A my zrobiliśmy dwie minuty oddechu oraz na przebranie w białe stroje i na parkiet 2/6

Następnie znów się przebrałem i szukałem Kariny. Znalazłem ja szybko... akurat puścili wolna piosenke... nie byłem pewny czy dziewczyna sie zgodzi.
-Wolny taniec?-spytałem.
Karina?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz