- hmm dobra chodźmy na kręgielnie - usmiechałam sie patrząc na Logana
Poszliśmy we trójkę do kręgielni zamówiliśmy tor. Ja niestety nie umiałam rzucaći cały czas przegrywałam.
Usiadłam na sofie.
- nigdy mi sie nie uda choć jednego kręgla....
James?Logan ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz