Dziewczyna zaczeła mnie masować po karku. Co sprawiało mi delikatna
przyjemność gdy czułem jej ręce na sobie. Usiadłem bardziej na luzaka
odprężony.
-Lepiej?- spytała z uśmiechem
-O tak. O wiele -po tem dziewczyna skończyła i usiadła obok mnie a ja
znów się wyprostowałem....byłem spięty bo bałem się że spatole randkę...
ale nie dałem po sobie poznać.
-Możemu ruszać dalej -dotknołem delikatnie jej ręki... ona spojżała na ma ręke a po tem na mnie. Uśmiechnołem się.
Karina?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz